Podpalenia i dywersje w tyle. Dziennikarka śledcza dała rady przewoźnikom, którzy przyjmują przesyłki.

Podpalenia i dywersje w tyle. Dziennikarka śledcza dała rady przewoźnikom, którzy przyjmują przesyłki
Podpalenia i dywersje w tyle. Dziennikarka śledcza dała rady przewoźnikom, którzy przyjmują przesyłki
W przesyłce samodzielnie zrobionego ładunku wybuchowego w Biliarce w obwodzie odeskim brał udział taksówkarz, który nie miał pojęcia, co tak naprawdę przewozi. Dziennikarka Julia Chymeryk zaleca kierowcom, aby byli ostrożni i sprawdzali zawartość przesyłki, a także dokładnie ją weryfikowali. Nawet samodzielnie zrobione ładunki wybuchowe, złożone przez osoby bez odpowiednich kwalifikacji, mogą wybuchnąć nieprzewidywalnie i stanowić zagrożenie. Dlatego ważne jest, aby być czujnym i zwracać uwagę na wagę paczki. Dziennikarka ostrzega również przed kanałami na Telegramie, gdzie poszukiwane są 'łatwe pieniądze'. Jednym z takich kanałów, Julia Chymeryk nazywa osobę, która przekazała paczkę z Odesy w taksówce i została zatrzymana przez pracowników SBU. Ustalono, że najpierw zgodził się podpalić auto, a potem zamówił samą bombę. Ważne jest, aby w takich sytuacjach niezwłocznie kontaktować się z organami ścigania. Wszystkie te zalecenia mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa, ponieważ niedawno doszło do wybuchu w budynku policji w Biliarce z powodu samodzielnie zrobionego ładunku wybuchowego przekazanego kurierowi wykonawcy zamachu.

Czytaj także

Reklama